O serwisie | Dołącz do nas | Reklama | Regulamin | Twoja poczta
Strona główna >> Przegląd prasy katolickiej >> Aktualności
Lista Parafii:
Parafia Najświętszego Serca Pana Jezusa w Pychowicach
Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Krakowie Mydlnikach
Parafia Rzymskokatolicka p.w. Św. Brata Alberta w Krakowie
Parafia Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny Kraków - Rżąka
Parafia Świętej Kingi w Krakowie
Galerie - ostatnio dodane:

Ministranci i Scholanki na nartach 2017
Informator:
Msze święte w Kościołach w Krakowie. Godziny odprawiania.
Co potrzebne jest do sakramentu małżeństwa?
Nauki przedmałżeńskie. Wykaz katechez dla narzeczonych oraz nauk przedmałżeńskich
Sakrament chrztu - podstawowe informacje
Jak przebiega sakrament chrztu świętego?
Projekt kościoła - Parafia Najświętszego Serca Pana Jezusa w Pychowicach w Krakowie
Najlepsze parafie - Parafia Najświętszego Serca Pana Jezusa - Kraków Pychowice
Diecezja krakowska – krótka historia
Filmy - ostatnio dodane:

ŚDM 2016 - młodzież z Syrii

Prawdziwe życie?

2008-04-30 09:24:54 | Autor: Przegląd prasy katolickiej

Kliknij aby powiększyć
Warto sięgnąć po miesięcznik Don Bosco w którym znaleźć można wiele interesujących treści. Mnie osobiście wstrząsnął artykuł ks. Andrzeja Godyń SDB (redaktora naczelnego) który doskonale uzmysławia mechanizm jakim posługujemy się codziennie. Poniżej jego treść z przewrotnym pytaniem postawionym na koniec.

Kiedy pojawiły się samochody ludzie pomyśleli: dzięki nim szybciej dostaniemy się na miejsce i będziemy mieli więcej czasu dla siebie. Ale kiedy już przyjechali przyszło im do głowy: przecież jadąc tak szybko możemy zajechać o wiele dalej. Wsiedli ponownie i zajechali wiele wiele dalej i tak późno, że ledwo zdążyli na ostatnią chwilę. Mieli teraz dla siebie o wiele mniej czasu, a i ten przeznaczali na planowanie następnego wyjazdu. Kiedy pojawiła się telewizja ludzie pomyśleli: będziemy mogli wspólnie oglądać historie, które dotychczas czytaliśmy w pojedynkę. Ale kiedy usiedli w fotelu już nie chciało się im rozmawiać. Każdy kupił sobie własny telewizor i tylko podczas kolacji raz na jakiś czas wybuchała kłótnia o to, kto powinien trzymać pilota.

Kiedy pojawił się komputer ludzie pomyśleli: ile rzeczy będziemy mogli zrobić dzięki niemu! Dzieci będą się z nimi uczyć, dorośli pracować, będziemy się przy nich bawić i komunikować ze wszystkimi ludźmi na świecie! Ale kiedy zatopili umysły w ekranie monitora nie potrafili odnaleźć drogi z powrotem. Dzieci zamieszkały w świecie gier, nastolatkom uszy zrosły się ze słuchawkami, przyjaciół zastąpiły nicki, a emocje dwukropek z nawiasem raz w jedną stronę, raz w drugą.

Zamiast coraz lepiej, ludziom zaczęło się żyć coraz gorzej. W końcu najmądrzejsi doszli do przerażającego wniosku: „Rzeczy żyją! Fortelem i podstępem zawładnęły naszymi duszami i umysłami. Miały nam służyć a stały się naszymi panami”. I ludzie podnieśli bunt. Odkurzyli rowery, wyrzucili piloty, wyłączyli komputery. Zaczęli rozmawiać z dziećmi, poszli na kościoła i na spacer, rozegrali partię szachów na prawdziwej szachownicy, pomogli sprzątać babci, zauważyli przyjaciół, odkryli uczucia i czas wolny. Zaczęli żyć na nowo.

A jeśli happy endu nie było? A jeśli już na zawsze zostali niewolnikami coraz nowszych modeli, coraz nowszych wersji wirtualnego Egiptu? A jeśli to tylko kolejny etap gry sprawnościowej pt. „Prawdziwe życie”? ks. Andrzej Godyń SDB redaktor naczelny

extrema © 2007-2010
fotografia ślubna, wizytówki, zaproszenia ślubne, pieczątki, fotoksiążki, fotoalbumy, nadruki, gadżety